POLSKIE TOWARZYSTWO DIETETYKI

POLSKIE TOWARZYSTWO DIETETYKI

Dieta śródziemnomorska wczoraj i dziś – czego dowiedzieliśmy sie na spotkaniu naukowym w Warszawie?

Kolejne, aczkolwiek pierwsze w tym roku akademickim, zebranie warszawskiego oddziału PTD wzbogacone zostało wykładem mgr Aleksandry Cichockiej (IŻŻ) pt.: „Dieta śródziemnomorska wczoraj i dziś”.

Zapewne każdy dietetyk sporo wie o składzie diety śródziemnomorskiej. Tym razem mięliśmy okazje przypomnieć sobie lub poznać historie jej powstania oraz wyniki badań potwierdzających wpływ tego typu sposobu odżywiania na zdrowie i długości życia ludzi.

Dieta śródziemnomorska jest najzdrowszym modelem żywienia w Europie. Nazwę i zasady tej diety wprowadził do literatury medycznej amerykański epidemiolog – dr Ancel Keys. Określił tak zwyczaje żywieniowe niektórych populacji z rejonu basenu Morza Śródziemnego, które zaobserwował w latach 50. XX wieku. To co badacza poruszyło, to bardzo niski stopień zachorowalności na choroby niedokrwienne serca, w tych rejonach Europy. A.Keys określił cechy charakterystyczne tej diety, czyli:
– nie było tam posiłków „bez zieleniny” – rożnych rodzajów sałat i sałatek przygotowanych z dodatkiem oliwy. Keys wspominał, że w języku włoskim istnieje specjalne słowo mangiafoglia, które oznacza „jeść liście”
– jedzono znacznie mniej mięsa niż Amerykanie, za to więcej ryb
– wino (często rozwodnione) pito do prawie każdego posiłku
– desery to były głownie świeże owoce, ciasta pieczone były tylko z okazji dużych świąt.

Przełomowym momentem dla zdrowia publicznego była inicjatywa Keysa dotycząca pogłębionych badań, na poziomie całych populacji, nad wpływem „bogatej” diety na serce. W 1958 roku podjęto Badania Siedmiu Krajów (Seven Coutries Study) obejmujące Japonię, Grecję, byłą Jugosławię, Włochy, Holandię, Stany Zjednoczone i Finlandię. Badania trwały do 1964 roku. Wyniki wykazały, że dieta śródziemnomorska jest efektywna w profilaktyce choroby niedokrwiennej serca (ChNS). Występowanie ChNS i umieralność na nią jest skorelowana ze spożyciem tłuszczów nasyconych. Również poziom cholesterolu korelował ze spożyciem tłuszczów nasyconych. Stwierdzono rzadsze występowanie ChNS w Grecji- zwłaszcza na Krecie, we Włoszech i w Japonii, w porównaniu z Finlandią, USA i Holandią.

Stosujący „tradycyjna dietę śródziemnomorską” rzadziej zapadali też na choroby nowotworowe, nadciśnienie tętnicze i cukrzycę typu II.

Tradycyjna dieta śródziemnomorska z początku lat 60. charakteryzuje się
– dużą zawartością warzyw, owoców, produktów zbożowych, nasion roślin strączkowych,
– spożywaniem oliwy jako głównego źródła tłuszczu,
– średnim spożyciem produktów mlecznych i ryb,
– małym spożyciem mięsa
– średnim spożyciem wina do posiłków.

Po małych zmianach, dostosowujących ją do lokalnych zwyczajów żywieniowych, dieta śródziemnomorska może być łatwo stosowana także w krajach Europy północnej.

 W latach 80. dokonano pogłębionej analizy diety uczestników badania Seven Countries Study. W latach 90. dokonano analizy korelacji liniowej między spożyciem poszczególnych produktów spożywczych a zgonami z powodu ChNS w ciągu 25 lat obserwacji. Najsilniejsza korelacja dodatnia zachodziła między umieralnością a spożyciem

masła oraz ciast, mięsa, mleka, cukru, margaryny (twardej) i smalcu. Za to czym więcej w posiłkach było nasion roślin strączkowych i olejów roślinnych oraz ryb i warzyw, tym umieralność w populacji była niższa.

W latach 1988–1990 przez ponad rok oceniano zwyczaje żywieniowe 91 mężczyzn i 91 kobiet w wieku powyżej 70. roku życia mieszkających w 3 greckich wioskach. W latach 1993–1994 badacze sprawdzili daty śmierci 53 uczestników badania, którzy zmarli i potwierdzili przeżycie 126 osób. Badanie to dostarczyło dowodów na to, że długowieczność mieszkańców basenu Morza Śródziemnego może być wytłumaczona stosowaną przez nich dietą.

W 1999 roku ci sami badacze, którzy udowodnili, że stosowanie tradycyjnej diety śródziemnomorskiej przez starszych Greków mieszkających w Grecji, wydłuża ich życie, opublikowali wyniki podobnego badania, ale przeprowadzonego w populacjach mieszkających w innych obszarach geograficznych. Badanie miało na celu potwierdzenie, że to ta dieta ma dobroczynny wpływ na organizm człowieka, a nie jego genotyp.

Porównano zwyczaje żywieniowe i ogólną umieralność w dwóch grupach osób w podeszłym wieku (70 lat i powyżej) u 189 Greków (którzy urodzili się w Grecji lub których oboje rodzice urodzili się w Grecji) oraz u 141 Anglo-Celtów (których oboje dziadkowie zarówno ze strony matki, jak i ojca pochodzą z Wielkiej Brytanii i/lub z Irlandii) mieszkających w Australii (w Melbourne). Okazało się, że wśród starszych Anglo-Celtów mieszkających w Australii występuje o 80% wyższa umieralność niż wśród starszych Greków mieszkających w Australii. Ci ostatni jadali znacznie więcej nasion roślin strączkowych, a ich dieta charakteryzowała się 2-krotnie wyższym stosunkiem jednonienasyconych kwasów tłuszczowych do nasyconych kwasów tłuszczowych.

Stosowanie zasad diety śródziemnomorskiej, w obu tych grupach wiązało się z mniejszą umieralnością.

Kilka kolejnych badań na różnych populacjach wykazało, ze dieta śródziemnomorska wydatnie przyczynia się do poprawy zdrowia, zmniejszenia zapadalności na choroby układu krążenia i może „wydłużyć” życie. Dietę tę zaleca Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne w wydanych „Europejskich wytycznych dotyczących zapobiegania chorobom serca i naczyń w praktyce klinicznej na rok 2012”. Zalecono, że zmiany sposobu odżywiania powinny stanowić podstawę profilaktyki chorób sercowo naczyniowych.

Zainteresowanych tym tematem zachęcamy do zapoznania się z publikacjami naukowymi i książkami (także z przepisami kulinarnymi), których autorem jest mgr Aleksandra Cichocka z Zakładu Profilaktyki Chorób Żywieniowozależnych z Poradnią Chorób Metabolicznych Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie.

 

Wykładu miała przyjemność wysłuchać i notatki z niego przedstawić

Wisława Karolewska

ptd.org.pl

 
PARTNERZY: